Plantacja drzew tlenowych - zysk nie tylko dla środowiska

Inwestycje wspierające środowisko cieszą się obecnie coraz większym zainteresowaniem – zarówno ze względu na rosnącą świadomość ekologiczną, jak i korzyści finansowe płynące z „zielonego” biznesu. Przykładem może być uprawa drzew tlenowych, czyli paulowni. Ze względu na jej błyskawiczny wzrost plantacja paulowni pozwala osiągnąć dochody już po kilku latach od założenia. Jednak nie jest to biznes dla każdego: aby w pełni wykorzystać potencjał tego gatunku i zmaksymalizować przyszłe zyski, trzeba dobrze przemyśleć zarówno kwestie agrotechniczne, jak i możliwości zagospodarowania surowca.
Czym jest drzewo tlenowe? Najważniejsze informacje o paulowni
Pod nazwą „drzewa tlenowe” kryją się wyselekcjonowane odmiany i mieszańce gatunków z rodzaju paulownia (Paulownia), takich jak P. tomentosa , P. elongata , P. fortunei. Są to najszybciej rosnące drzewa możliwe do uprawy w polskim klimacie, a także jedne z najszybciej rosnących drzew na świecie. Błyskawicznie prześcigają rodzime gatunki uprawiane dla pozyskania drewna, wliczając w to takich „sprinterów” jak sosna pospolita albo brzoza brodawkowata. Jeśli mają zapewnione optymalne warunki, pod względem tempa przyrostu biomasy paulownie przewyższają nawet wierzby energetyczne, czyli klasyczne źródło surowca na zrębki oraz do produkcji pelletu.
Jak szybko rosną drzewa tlenowe? Jeśli drzewka mają dostęp do odpowiedniej ilości światła, wody i składników odżywczych, tempo wzrostu paulowni jest wręcz niewiarygodne! Już w pierwszych latach uprawy ich przyrosty sięgają ponad 2 m rocznie. Wzrost rekordowo żywotnych okazów może zwiększyć się o nawet 4 m w ciągu zaledwie jednego sezonu! Po 6 latach drzewa tlenowe zwykle mają już 10-15 m wysokości.
Plantacja paulowni nie wymaga likwidacji po zbiorze. Drzewa tlenowe charakteryzują się zdolnością do odrastania z korzeni. Ze ściętego pnia wiosną wybijają nowe pędy, a po kilku latach można wykonać kolejny zbiór. Na prawidłowo założonej i pielęgnowanej plantacji drzew tlenowych można przeprowadzić kilka takich cykli.
Ze względu na błyskawiczny przyrost biomasy oraz ogromną powierzchnię liści, paulownie stanowią niezwykle wydajne „fabryki tlenu” : w ciągu roku kilkuletnie drzewo tego gatunku produkuje ok. 6 kg tlenu, a jednocześnie pochłania ponad 8 kg dwutlenku węgla. Zależnie od warunków wzrostu i gęstości nasadzeń, hektar „lasu tlenowego” wytwarza od 10 do nawet 30 ton tlenu rocznie!
Jak wygląda drzewo tlenowe? Pięknie! Dodatkowa zaletą paulowni jest dekoracyjność. Drzewa tlenowe tworzą olbrzymie liście o średnicy ponad 30 cm oraz sercowatym kształcie, nadające im egzotyczny wygląd. W maju rozwijają imponujące grona bladofioletowych, dzwonkowatych kwiatów – wyglądają niezwykle efektownie, a ich słodki zapach oraz obficie produkowany nektar wabi pszczoły.
Plantacja drzew tlenowych na biomasę lub drewno tartaczne
Z punktu widzenia inwestora korzyści dla środowiska płynące z uprawy drzew tlenowych stanowią wartość dodaną. Większe znaczenie mają realne zyski! Ile można zarobić na plantacji paulowni? Co zrobić, by inwestycja stała się bardziej opłacalna?
Przed założeniem plantacji paulowni należy zastanowić się nad przeznaczeniem przyszłego plonu. Istnieją dwa główne modele biznesowe: uprawa na biomasę lub dla pozyskania wysokiej jakości drewna tartacznego. Praktykowane jest również rozwiązanie hybrydowe.
Drewno paulowni to surowiec ceniony m. in. w meblarstwie, szkutnictwie, a także wykorzystywany do produkcji instrumentów muzycznych. Jest stosunkowo lekkie (ok. 270-300 kg/m3), a jednocześnie trwałe, wytrzymałe oraz łatwe w obróbce. Cechuje je wysoka wartość opałowa, która dla suchego drewna wynosi ok. 18,5–19 MJ/kg. Jednak możliwości wykorzystania tego surowca zależą od jego jakości, związanej z zastosowana agrotechniką.
Uprawa drzew tlenowych na biomasę pozwala szybciej zebrać plon, a tym samym uzyskać zwrot z inwestycji. W uprawie na cele energetyczne rośliny sadzi się w zagęszczeniu od 900 do ponad 2000 sadzonek korzeniowych na hektar plantacji. Można je prowadzić na kilka pędów, które szybko wypełnią międzyrzędzia. Zbiór przeprowadza się po 3-4 latach od posadzenia, uzyskując plon rzędu 15-30 t/ha. Ponieważ drzewa tlenowe odrastają z korzeni, za kilka lat plantacja dostarczy kolejnej porcji biomasy. Co ważne, drewno paulowni traktowane jako biomasa nie musi spełniać wyśrubowanych norm jakościowych: do tego celu nadają się również rozwidlone konary, krzywe gałęzie, sękate kłody. Taki surowiec można przetworzyć na drewno kominkowe, zrębki, pellet lub brykiet.
Zdecydowanie opłaca się posiadać własne urządzenie do produkcji biopaliw stałych, czyli pelleciarkę lub brykieciarkę. Drewno paulowni niższej jakości, przeznaczone na biomasę, jest skupowane po 250- 400 zł/m³, czyli 150-300 zł za tonę. Tymczasem ceny tony pelletu wahają się w granicach 1300-2500 zł/t.
Plantacja drzew tlenowych zakładana dla pozyskania wysokiej jakości drewna tartacznego teoretycznie pozwala osiągnąć większy zysk, jednak wiąże się ze sporym ryzykiem, a jej pielęgnacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Gęstość sadzenia jest mniejsza, ok. 500-750 sadzonek na hektar. Trzeba uzbroić się w cierpliwość: aby uzyskać drewno klasy A, zbiór przeprowadza się dopiero po 10-12 latach od posadzenia, gdy drzewa tlenowe osiągną odpowiednią wysokość, a ich pnie będą mieć średnicę co najmniej 30-40 cm. Surowiec musi spełniać rygorystyczne wymagania jakościowe: pnie powinny być proste, cylindryczne i grube, bez rozwidleń, z jak najmniejszą liczbą sęków. Jest o co walczyć: drewno paulowni klasy A, cechujące się najwyższą jakością, można sprzedać za ponad 1500-2000 zł/m3 – oczywiście pod warunkiem, że uda się na nie znaleźć kupca! Alternatywą jest zbiór już po 6-8 latach – cienkie kłody paulowni można sprzedać jako drewno klasy B lub C, wyceniane znacznie taniej, od ok. 900 zł za 1 m3.
Aby drzewa paulowni wytworzyły proste pnie, wymagają regularnego przycinania bocznych pędów oraz usuwania odrostów korzeniowych. Niestety, nawet systematyczna pielęgnacja plantacji nie daje gwarancji uzyskania surowca klasy premium. Z hektara uzyskuje się ok. 60 ton drewna tartacznego. W przeliczeniu na rok daje to średni przyrost masy na poziomie ok. 5 ton/ha, czyli znacznie mniej niż w porównaniu z uprawą na biomasę. Aby podnieść rentowność inwestycji, zdecydowanie warto zaplanować również wykorzystanie „odpadów”, czyli gałęzi, konarów, rozwidlonych pni. Nadają się na surowiec na biomasę równie dobrze, jak paulownie uprawione typowo na cele energetyczne. Korzystając z linii do produkcji pelletu można z nich wytworzyć biopaliwo stałe wysokiej jakości. Inną możliwością jest przetworzenie resztek po zbiorze pni drzew tlenowych na zrębki do ściółkowania plantacji za pomocą rębaka.
Jak założyć plantację drzew tlenowych w Polsce?
Uwaga: uprawa paulowni to nie jest biznes dla każdego! Może być niezwykle opłacalna, ale wymaga odpowiedniej agrotechniki oraz sporej inwestycji na starcie. Kluczowe znaczenie ma wybór klonów paulowni przystosowanych do polskich warunków klimatycznych. Należą do nich m. in. ‘Shan Tong’, ‘Oxytree’, ‘Pao Tong Z07’, ‘Nordmax21’, ‘Kirihiro’ oraz ‘H2F4’.
Drzewa tlenowe potrafią adaptować się do różnych warunków środowiskowych oraz typów gleby, jednak tempo ich wzrostu jest uzależnione od warunków siedliskowych oraz gęstości nasadzeń. Podstawowe ograniczenie stanowi mrozoodporność: uprawa drzew tlenowych jest opłacalna w ciepłych regionach Polski, gdzie temperatura zimą nie spada poniżej -25°C. Termin sadzenia powinien przypadać w drugiej połowie maja, aby nie narażać młodych sadzonek na wczesnowiosenne przymrozki. Ważne jest przygotowanie stanowiska, czyli odchwaszczenie, spulchnienie oraz wzbogacenie nawozami. Paulownie są tolerancyjne względem odczynu, mogą rosnąć na glebach o pH w zakresie 5-8. Pod ich uprawę nie nadają się grunty podmokłe, silnie kwaśne, a także bardzo ciężkie, gliniaste.
Uprawa drzewa tlenowego (paulowni) - praktyczne porady
Warto zdecydować się na nawadnianie i nawożenie plantacji azotem. Młode drzewka tlenowe, które w pierwszych miesiącach wzrostu mają zapewniony stały dostęp do wilgoci, wytwarzają ogromne liście, umożliwiające im intensywną fotosyntezę.Przekłada się to na przyspieszony wzrost pędów oraz korzeni. Ważne, by ograniczyć nawadnianie plantacji jesienią, a ostatecznie przerwać je przed końcem sezonu. Dzięki temu sadzonki szybciej zapadną w stan spoczynku i w efekcie lepiej zniosą zimę. Starsze, kilkuletnie drzewa paulowni wytwarzają głęboki system korzeniowy, który zapewnia im większą odporność na suszę oraz pozwala czerpać składniki odżywcze z głębszych warstw gleby.
W pierwszym roku po posadzeniu ważnym zabiegiem jest ścinanie drzew tlenowych ok. 3–5 cm nad ziemią. To radykalne cięcie przeprowadza się w okresie spoczynku, jesienią lub wczesną wiosną kolejnego roku. Dzięki temu rośliny rozpoczną drugi sezon od zera, z silniejszym systemem korzeniowym. Pozwoli im to na znacznie szybszy wzrost i wytwarzanie mocniejszych pędów, ponadto pozwala osiągnąć wyrównanie plantacji. Jednoroczne pedy paulowni pozostałe po ścięciu nie muszą się zmarnować. Najlepiej rozdrobnić je bezpośrednio na polu, za pomocą rębaka z napędem na WOM, a następnie wykorzystać do ściółkowania plantacji. Zrębki wyłożone wokół młodych drzewek tlenowych (bądź innych roślin uprawnych) zatrzymują wilgoć w glebie, ograniczają wzrost chwastów, a w miarę rozkładu wzbogacają glebę w materię organiczną.
Czy warto zainwestować w drzewa tlenowe?
Plantacja drzew tlenowych łączy cele ekologiczne z potencjałem biznesowym, jednak wymaga profesjonalnego podejścia. Kluczowe znaczenie mają zakup kwalifikowanych, mrozoodpornych sadzonek paulowni, dobór oraz staranne przygotowanie stanowiska, a także świadoma decyzja odnośnie celu założenia plantacji. Uprawa na biomasę oferuje szybszy zwrot z inwestycji i jest mniej wymagająca pod względem pielęgnacji. Produkcja drewna tartacznego potencjalnie pozwala uzyskać większy zysk, kosztem wieloletniego oczekiwania oraz dużych nakładów pracy. Zawsze warto starać się zagospodarować surowce odpadowe – z korzyścią dla plantacji oraz własnego portfela.













